Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Catwoman- dziękuję za wyłożenie mi różnic między sexem klasycznym a oralnym
Od tamtej pory nasza relacja się zmieniła. Przy rodzinie dalej się zachowywaliśmy jak kuzynostwo, na osobności już jak para. Żartowaliśmy sobie, że nie będę musiała zmieniać nazwiska, że jak się przeprowadzimy, to od razu będą nas brać za małżeństwo.
Chociaż jak się spotykamy to nasi rodzice się śmieją, że znów zaczyna wszystko wracać do starych czasów. 86 Dodaj do ulubionych Usuń z ulubionych
Dopiero ja pokazałem Jej ile traciła. Teraz nie ma dla nas praktycznie sexu bez dłuuuugiej namiętnej minetki z jej odlotem Ona to uwielbia i ja to uwielbiam To Jej szaleństwo kiedy dochodzi...
Mi się zdarzyło chyba ze trzy razy że kobieta która tak pieściłem nie miała orgazmu. W tym dwa razy to było na początku kiedy byłem w tej dziedzinie mało doświadczony.
Ale mnie to nie przeszkadza. Mam taki seks jaki lubie. Nie jestem jakos nieusatysfakcjowana. Po prostu nie daje mi przyjemnosci minetka ale wiele innych rzeczy juz tak
Wylizałem sporo Wzgórz Wenery i jedno czego jestem pewny to tego, że niczego pewny być nie mogę. Teraz z żoną jest identycznie w zależności od okoliczności jest inna "procedura i obróbka" - raz hardcore rodem z BDSM a raz enjoy story.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Dla mnie seks oralny jest rozgrzewką przed seksem właściwym. Ale i nie zawsze. Bo w pozycji sixty nine bardziej się podniecam i bardziej to na mnie działa. W przypadku samej minetki jest rożnie. Musze mieć na to wyjątkowa ochotę. Bo mimo starań partnera ja się po prostu nudzę. Nie wiem co ze sobą zrobić, nie działa to na mnie jakoś bardzo intensywnie, czasem wręcz drażni i irytuje.
Przeważnie po długich pieszczotach są jakieś tam bodźce, ale nie jest to odlot. Może do mnie to specjalnie nie przemawia. Wiem, że mój partner robi to dobrze, z uczuciem, stara się i jest rewelacyjny w tym co robi, ale żeby to odczuć ja po prostu muszę mieć na to dzień. Musi mi się chcieć. Tych dni jest naprawdę niewiele. I szczerze powiedziawszy wole seks klasyczny. Czuje większą satysfakcję.
Ale niespodzianka- nie mam żadnego problemu z orgazmem przy klasycznym sixty nine. Nie wiem z czego to wynika.
Jakbys sie czula? Bedac na miejscu rozebranej : wstyd, upokorzenie, szmaciarstwo nie wspominajac o dyskomforcie i uczuciu straconej more info przyjazni - to jest moje zdanie
Dołączyłam do nich przy stoliku. Jacek tryskał energią i humorem, rozbawiając nas historiami o swoich młodszych braciach i siostrach. Zaskoczył mnie fakt, jak świetnie bawiłam się w towarzystwie Marty i jej chłopaka.
Kto wie? Jedno co wiem na pewno, to że nie warto odnawiać tej relacji na zasadzie wracania do siebie, bo i po co? Skoro raz że zdradził, a dwa, że nawet potem nie przeprosił i unikał autorki, to znaczy że nie jest wcale takim fajnym gościem jakim się jej na początku wydawał. 14
To że jesteś mężatka może utrudnic temat ale nigdy nie mów nigdy. Nie chce mi sie wierzyc że jesteś na to całkowicie"odporna"